Wczytywanie teraz

Hala z drewna kontra strach przed ogniem – GLP stawia obiekt, który burzy wszystkie stereotypy

drewna

Magazyny od lat budzą w Polakach nieufność. Co chwilę w mediach pojawiają się doniesienia o pożarach hal, które w kilka godzin pochłaniają miliony złotych strat i setki ton towarów. Dla opinii publicznej to prosty obraz: wielka blaszana puszka, która wystarczy jedna iskra, aby stanęła w ogniu.

I nagle – informacja, która brzmi jak prowokacja: GLP buduje gigantyczny magazyn… z drewna. Nie z betonu, nie ze stali, ale z materiału, który laikowi kojarzy się wyłącznie z łatwopalnością. Czy to szaleństwo? Czy inwestorzy igrają z ogniem? A może to właśnie drewno okaże się najbezpieczniejszym materiałem przyszłości?

Największy drewniany magazyn w Polsce

GLP Warsaw VI Logistics Centre w Starym Koniku pod Warszawą to prawdziwa rewolucja w budownictwie przemysłowym. Obiekt ma 38 000 m² powierzchni dachu i wykorzystuje aż 1 900 m³ drewna klejonego, co czyni go największą tego typu konstrukcją w Polsce.

Na pierwszy rzut oka brzmi to jak krok wstecz – w końcu przez dekady przemysł uciekał od drewna na rzecz stali i betonu. Ale technologia zmieniła wszystko. Zastosowane tu dźwigary to drewno klejone warstwowo (glulam) – materiał, który zachowuje się zupełnie inaczej niż zwykła belka sosnowa.

Drewno, które nie boi się ognia

Największy stereotyp? „Drewniana hala spłonie jak zapałka”. Tymczasem nauka mówi coś dokładnie odwrotnego.

Stal w wysokiej temperaturze traci swoją nośność błyskawicznie – wystarczy kilkaset stopni, by konstrukcja zaczęła się uginać. Drewno klejone warstwowo reaguje inaczej: jego powierzchnia ulega kontrolowanemu zwęgleniu, które tworzy naturalną warstwę ochronną. Rdzeń pozostaje nienaruszony i zachowuje wytrzymałość znacznie dłużej niż stal.

To dlatego w Skandynawii i Kanadzie powstają dziś drewniane wieżowce, a inżynierowie określają glulam jako „stal XXI wieku”.

IMG_9511-1024x760 Hala z drewna kontra strach przed ogniem – GLP stawia obiekt, który burzy wszystkie stereotypy

Ekologia zamiast betonu i stali

GLP nie zdecydowało się na drewno tylko po to, by zaskoczyć rynek. To przede wszystkim krok w stronę zrównoważonego budownictwa. Dzięki zastosowaniu konstrukcji drewnianej udało się obniżyć ślad węglowy z 318 do 270 kg CO₂e/m². W skali obiektu tej wielkości oznacza to oszczędność tysięcy ton emisji.

Drewno pełni tu podwójną rolę: jest nośne i ekologiczne. Każdy metr sześcienny „magazynuje” w sobie węgiel, który w normalnych warunkach trafiłby do atmosfery. W dobie raportowania ESG i dążenia do neutralności klimatycznej to przewaga, której nie można lekceważyć.

Magazyn, który można rozebrać

Inżynierowie GLP zaprojektowali dach tak, by można go było w przyszłości zdemontować i wykorzystać ponownie. To filozofia gospodarki cyrkularnej, w której budynek nie jest jednorazową inwestycją, ale elastycznym, adaptowalnym systemem.

To oznacza, że hala za 20 lat może zostać przebudowana, zmienić funkcję albo nawet zostać przeniesiona w inne miejsce. Takie podejście zmienia zupełnie sposób, w jaki patrzymy na budownictwo przemysłowe.

Stereotypy pękają jak beton

Dotąd w Polsce „hala” kojarzyła się z betonem, stalą i ryzykiem pożaru. GLP odwraca tę narrację, pokazując, że drewno nie musi być słabością, ale siłą. To ruch odważny, bo idzie pod prąd przyzwyczajeniom rynku. Ale właśnie takie decyzje budują przyszłość.

Nieprzypadkowo podobne inwestycje powstają już w Europie Zachodniej. W Holandii w Lelystad rośnie właśnie największy magazyn z drewna w Europie – 155 000 m² powierzchni. Polska dzięki GLP staje w jednym szeregu z liderami innowacji.

Magazyn przyszłości

Czy w przyszłości wszystkie hale będą drewniane? Niekoniecznie. Ale projekt GLP pokazał, że można zerwać ze schematem „blaszanej puszki” i stworzyć obiekt nowoczesny, bezpieczny, ekologiczny i piękny.

W czasach, gdy ludzie boją się magazynów, bo kojarzą się im z katastrofami i pożarami, powstaje magazyn, który udowadnia, że drewno może być lekarstwem na strach, a nie jego źródłem.

A więc: hala z drewna kontra strach przed ogniem. Kto wygra? Wszystko wskazuje na to, że GLP właśnie napisało nowy rozdział w historii budownictwa przemysłowego.

Zobacz nasze inne artykuły:

Szukasz inspiracji na wykończenie w industrialnym stylu? Zajrzyj na profil MAMATO!

Share this content:

2 komentarze

Opublikuj komentarz